Leczenie szumów usznych

Habituacja — bardzo wielu pacjentów zostało wyleczonych z szumów usznych dzięki metodzie habituacji i chociaż nie zdajemy sobie z tego sprawy — procesy habituacji występują u każdego z nas. Zatem czym jest ten proces? Habituacja charakteryzuje się tym, że w pewnym momencie przestajemy całkowicie odbierać dźwięki z otoczenia, np. nie słyszymy tykania zegara czy przejeżdżających za oknem aut. Są one słyszalne tylko wtedy, gdy sobie o nich przypomnimy. Efekty leczenia wymagają dużej ilości czasu i cierpliwości, a około 40 proc. pacjentów zauważa skuteczność. Chociaż szum całkowicie nie znika, to ułatwia codzienne funkcjonowanie.

Psychoterapia — chory powinien przede wszystkim pozbyć się wszelkich lęków, że szumy uszne wywołają u niego groźną chorobę. Pomocna może okazać się specjalistyczna terapia behawioralna lub pomoc psychologa lub psychiatry.

Generator szumu szerokopasmowego — wytwarza szum biały, czyli na tyle cichy, że nie zagłusza on innych dźwięków i nie jest odbierany przez osoby z otoczenia. Szum biały uczy podkorowe ośrodki słuchu nieświadomego odbierania szumów usznych. Generatory noszone są przez pacjentów podobnie jak aparaty słuchowe (przynajmniej przez osiem godzin dziennie). Efekty są zmienne osobniczo. Zanim pacjent zostanie poddany terapii generatorem szumu szerokopasmowego, należy wykluczyć u niego, ze szumy powstały na podłożu poważniejszych dolegliwości (np. guz).

Aparat słuchowy — sprawdza się u pacjentów z średnim lub dużym niedosłuchem. Aparaty nie tylko łagodzą szumy uszne, ale poprawiają zdolność słyszenia. Dzieje się tak, ponieważ wzmocnione dźwięki z zewnątrz stanowią naturalne tło dźwiękowe, przez co szumy słyszane są bardzo ciche lub w ogóle nie da się ich usłyszeć.

Brak wyników
03